Przewlekła choroba a refleksja…

Przewlekła choroba bliskiej osoby skłania nas do refleksji o przemijaniu. Sprawia też, że możemy odczuwać strach, złość, smutek, żal.

Zaczynamy zdawać sobie sprawę z upływającego czasu. Dlatego warto zatrzymać się i zauważyć swoje emocje oraz potrzeby. Osobie, która jest blisko chorego potrzebna jest czasem chwila wytchnienia, oddechu, czasu na regenerację, by móc dalej sprawować opiekę, czy po prostu być. Warto słuchać siebie nawzajem i mówić o swoich emocjach i potrzebach, wyrażać je oraz dostrzec perspektywę i emocje drugiej osoby. Celebrujmy każdą chwilę, by mieć „na później” wspomnienia, które dodadzą otuchy w trudniejszym momencie.

Warto być uważnym dla siebie i dla innych.

Jeśli Ty lub Twoi bliscy potrzebują wsparcia w chorobie, zapraszam do kontaktu.